Pamiątki z Trzech Dolin

Opublikowano 13 grudnia 2009 w kategorii Urlop

31Coraz częściej gdy decydujemy się na jakikolwiek wyjazd podczas wakacji, niezależnie czy to sezon zimowy czy letni, naszym wyborem staje się nic innego jak rejon górski. To staje się wręcz faktem, że dużo osób odchodzi od stereotypu „zimą w góry, latem nad morze”, i na miejsca wypoczynku wybiera coraz bardziej niekonwencjonalne miejsca. A wszystko to poprzez niezmiernie wysokie temperatury. Turyści szukają ochłody i znajdują ją, spędzając aktywnie czas wśród śniegu. Jednym z miejsc, gdzie takiego zimowego luksusu nawet latem można zaznać, jest rejon największego na naszym kontynencie obszaru narciarskiego, jakim są Trzy Doliny. Saint – Bon, des Allues oraz Belleville, jak również dołączona do nich Maurienne stanowią niebywałą atrakcję, zarówno niezrównanym krajobrazem jak i możliwościami wypoczynku. Przede wszystkim narty i snowboard, jako droga do aktywnego wypoczynku. Mimo płatającego nam figle słońca, organizatorzy takiego wypoczynku w Trzech Dolinach mają do dyspozycji koło tysiąca dwustu armatek śnieżnych, przygotowujących stoki do upodobań turystów mimo niesprzyjających warunków pogodowych. Dodatkowo, ponad sześćset kilometrów zróżnicowanych pod względem trudności tras narciarskich, stanowi niezłą frajdę dla amatorów jak i doświadczonych wielbicieli sportów zimowych. Powstaje jednak pytanie, jakie pamiątki można z Trzech Dolin przywieźć do kraju? Otóż przede wszystkim niezwykłe wspomnienia, zarówno wzrokowe jak i dotyczące wrażeń po narciarskich harcach. Rejon ten, posiada wiele bogactw natury i krajobrazu. Zarówno mierzące trzytysiące metrów lodowce de Peclet oraz de Cheviere jak i lasy w rejonie stacji Courchevel i Meribel. Dodatkowo warto wspomnieć, że teren Trzech Dolin zalicza się w obszar Parku Narodowego Vanoise w Savoie. Daje nam to możliwość zarówno podziwiania bajecznych krajobrazów jak również poznania ciekawych okazów fauny i flory tamtejszego rejonu. Dodatkowo, jak w każdym obszarze dla turystów, możliwe jest zaopatrzenie się we wszelkiego rodzaju mapy, pocztówki czy figurki, związane bezpośrednio z odwiedzonym przez nas miejscem. Oznacza to także, że możemy w ten sposób zabrać trochę Trzech Dolin do wnętrza własnego domu. Ile bowiem razy zdarza się, że kolekcjonujemy takie stojące pamiątki z miejsc, w których spędzaliśmy wakacje? Takie miniaturki to również niejednokrotnie świetna zabawa dla dzieci. Chwalą się one nimi na przykład przy kolegach i koleżankach, bądź, gdy są starsze, wspominają miło spędzone wakacje. Jedną z pamiątek, którą możemy również przywieźć do domu z takiego wypadu może być również… noga w gipsie. Oczywiście to raczej w ramach żartu, nikomu takiej pamiątki bowiem życzyć się nie powinno. Jednakże zdarza się, że przy nieostrożnej jeździe może nam się coś złego stać. Takie przypadki są jednak sporadyczne i na ich wypadek, warto zainwestować w ubezpieczenie narciarskie, które często wręcz wymagane jest na stokach tego typu. W ramach podsumowania należy również dodać, że wyjazd w Trzy Doliny wiąże się niejednokrotnie z zadowoleniem z dokonanego wyboru, a pamiątki, jakie z tego miejsca zabieramy budzą w turystach głównie pozytywne wspomnienia.

Trzy Doliny a inne miejsca dla narciarzy

Opublikowano 13 grudnia 2009 w kategorii Narciarstwo

51Wybór miejsca wakacyjnego pobytu na „chybił – trafił” to już od dawna przeżytek. Obecnie staramy się sprawdzić wszystkie możliwe opcje wybrać tą najlepszą, zarówno dla nas jak i najbliższych. Z pomocą niejednokrotnie wychodzi nam na naprzeciw Internet, proponując łatwiejsze przeglądanie dostępnych ofert wypoczynku. Jeżeli chodzi o zimę, niezrównanym miejscem są z pewnością ośnieżone góry. W tym celu poleca się przede wszystkim kraje alpejskie, takie jak Austria, Włochy, Szwajcaria czy Francja. Nic więc dziwnego, że przezywają one turystyczne oblężenie, szczególnie podczas zimowych miesięcy. Co jednak, gdy wybieramy się w góry w określonym celu, mianowicie uprawiania sportu? Narciarze mają coraz bardziej wygórowane życzenia dotyczące stoków. Dlatego też ich wyborem coraz częściej pada Francja, a w szczególności rejon określany jako Trzy Doliny. Saint – Bon, des Allues oraz Belleville, goszczą co roku turystów z całego kontynentu, a także świata, zachwycając znakomicie przygotowanymi stokami i zapierającymi dech w piersiach widokami. Jest to bowiem największy obszar narciarski w całej Europie oraz jeden z największych na świecie. Proponuje on swiom narciarzom ponad sześćset kilometrów tras narciarskich o zróżnicowanym stopniu trudności. Oznacza to, że praktycznie każdy fan białego szaleństwa jest w stanie znaleźć coś dla siebie. Od prostych, łagodnych stoków, poprzez ciekawe technicznie aż do najtrudniejszych na kontynencie, między innymi „Masse” w stacji Les Menuires, „Couloirs de la Saulire” w Courchevel jak również „Bouquetin” leżące na granicach stacji Meribel i Mottaret. Jednakże Trzy Doliny to nie jedyne miejsce, gdzie narciarze mogą się wyszaleć. Przykładem mogą być miejscowości takie jak Val d’Isere, mieszczący się również we Francji, włoska Cortina d’Ampezzo czy też szwajcarski Engelberg. Wszystkie te miejsca łączą sympatyków nart i snowboardu, dając im możliwości nie tylko do rozwoju, ale i do świetnej zabawy. Dla przykładu Cortina d’Ampezzo jest jednym z najmodniejszych ośrodków narciarskich w całych Włoszech. Swoją renomę zyskała dzięki idealnemu położeniu. Co roku odbywają się tu zawody sportowe. Jako ciekawostkę można dodać też fakt, że kręcone tu były sceny z filmu o Jamesie Bondzie. Nikt więc nie odmówi tego, że ośrodki narciarskie nie mogą spełniać wielu funkcji. Na zakończenie warto jest przy wyborze miejsca na wakacje przemyśleć wszystkie opcje, które możemy wziąć pod uwagę. Niewątpliwie bogata oferta państw alpejskich, potwierdzona dodatkowo przez zadowolonych turystów, stanowi nie tylko świetną reklamę dla Trzech Dolin czy Alp, ale przekonuje nas do spędzania urlopu aktywnie, najlepiej poprzez sport. Pamiętając więc powiedzenie, że ruch to zdrowie spróbujmy wziąć je sobie do serca i skorzystać z możliwości wypadu w góry. Różnorodność miejsc jest bardzo duża, co pozwala dopasować wszelkie szczegóły w taki sposób, że wakacje spędzone w górach mogą zostawić najprzyjemniejsze wspomnienia, a spożytkowany na nie czas nigdy nie będzie uznany za stracony.

Francja – zimową stolicą Europy

Opublikowano 11 grudnia 2009 w kategorii Francja

4Czasami bywa tak, ze podczas zimowych dni nie chce się nam nawet wystawić nosa za okno. Minusowe temperatury jeszcze bardziej negatywnie oddziałują na nasz nastrój czy samopoczucie. Dlatego też nie bez powodu często wybieramy się gdzieś z dala od domu, by zapobiec zimowej chandrze i zażyć odrobinę relaksu, a także zacząć uprawiać trochę sportu. Z zastanawianiem się nad miejscem takiego urlopu zwykle są największe problemy. Oczywistym wyborem stają się góry, najlepiej Tatry czy też Alpy. Co za tym idzie, możemy też na tej podstawie wybrać najbardziej ciekawe i oblegane przez turystów zimą miejsca. Jak się zatem okazuje to nie żadne inne państwo jak Francja, Szwajcaria czy Austria są pełnoprawnymi zimowymi stolicami naszego pięknego kontynentu. Również w czołówce plasuje się i Polska, z bardzo ciekawym zapleczem górskim. Wracając jednak do podium, powodem, dla którego częściej wybieramy na taki wypoczynek Francję jest unikatowy wręcz w swojej klasie i wielkości obszar narciarski, zwany z racji położenia „Trzema Dolinami”. Zaliczyć do tego obszaru powinno się przede wszystkim stacje Meribel, Val Thorens oraz najbardziej znana zarówno narciarzom jak i fanom sportu Courchevel. Kraina ta zachwyca swoim pięknem od wieków, zarówno turystów z kraju, kontynentu jak i nawet całego świata. Do dyspozycji turystów jest więc ponad trzysta zróżnicowanych pod względem trudności tras narciarskich. Znajdują się tam miejsca, gdzie zarówno początkujący mogą się uczyć, jak i doświadczeni trenować swoje narciarskie możliwości. W tym celu najlepiej udać się do Courchevel. Aczkolwiek dolina ta, uznawana nie bez powodu za wyjątkowo dobrze przygotowaną, należy do najdroższych. Dzieje się tak ze względu na jej idealne położenie oraz nasłonecznienie północnego stoku, gdzie śnieg przygotowany jest wręcz perfekcyjnie zarówno do delikatnych jak i ostrych szusów. Łączna długość tras dla narciarzy oraz snowboardzistów sięga nawet sześciuset kilometrów. Dodatkowo w dolinach kursuje ponad dwieście wyciągów, w tym ponad czterdzieści z nich jest kabinowych. Przewozić mogą one nawet do dwustu tysięcy ludzi na godzinę. Co więcej połączenia między wybranymi stacjami są bardzo przystępne dla turystów, łatwo jest więc poruszać się między dolinami nie tylko na sprzęcie, ale i wyciągami. Dodatkowo niewątpliwą atrakcją dla turystów są również trzytysięczniki de Peclet, jak też odrobinę tylko mniejszy de Cheviere, mieszczące się na Val Thorens. Całość obszaru Trzech Dolin rozciąga się na ponad 400 km2, a dostęp do niego zyskujemy przy zakupie jedynie jednego karnetu. Francuskie Trzy Doliny są jednak nie tylko doskonale przygotowanym rejonem narciarskim, ale i przepiękną krainą, łączącą zalety zarówno gór jak i wspaniałych lasów, mieszczących się na skraju stacji Courchevel oraz Meribel. Tak więc Francja dzięki Trzem Dolinom jest bez wątpienia jednym z najczęściej odwiedzanych państw w okresie zimowym. Nic więc dziwnego, ze zyskuje ona coraz częściej miano zimowej stolicy Europy. Wyjątkowość tego miejsca sprawia, że turyści chcą tam wracać, bo wspomnienia związane z francuskimi Trzema Dolinami są niewątpliwie przyjemne i zostają na długo w ich pamięci.

Trasy narciarskie

Opublikowano 10 grudnia 2009 w kategorii Narciarstwo

2Amatorzy białego szaleństwa to właśnie w wakacje czy też w okresie świątecznym decydują się na wyjazd w góry. Pytanie powstaje, gdy trzeba wybrać jeden z rejonów, możliwie najbardziej bogaty w trasy narciarskie. Jak się okazuje, Europa, a szczególnie południowa Francja słynie niewątpliwie z takich miejsc. Wszystko to dzięki największemu obszarowi narciarskiemu, jakim bez wątpienia są Trzy Doliny. Rozciągają się one bowiem na ponad 400 km2, obejmując tym samym stacje Courchevel, Meribel oraz Val Thorens. Z pewnością każdy wytrawny narciarz przyzna mi rację, że warto odwiedzić te miejsca, jeżeli chce się spędzić mnóstwo czasu uprawiając sport tego typu. Trzy Doliny to zarówno raj dla snowboardzistów i fanów nart, jak i dla rodzin z dziećmi, które swoją przygodę ze sportami zimowymi dopiero zaczynają. Również dla tych, którzy wolą podziwiać krajobrazy czy uwielbiają górskie wycieczki, Trois Vallees jest idealnym miejscem na taki wypoczynek o każdej porze roku. Wracając do narciarzy i snowboardzistów, do wyboru mamy tam zarówno łatwe jak i trudne trasy narciarskie. Łącznie można naliczyć ich ponad trzysta, oczywiście o zróżnicowanym stopniu trudności. I tak, najwięcej jest tras niebieskich i czerwonych, bo ich liczba znacznie przekracza setkę. Następnie trasy zielone, dla początkujących, których jest prawie pięćdziesiąt oraz jedne z najtrudniejszych w Europie, czyli trasy czarne z liczbą około trzydziestu. Dla amatorów polecane są szerokie, a zarazem łagodnie opadające bulwary, dostępne przede wszystkim w Courchevel. Jednakże ceny, jakie tam proponują są dosyć wysokie jak na taki wypoczynek. Dzieje się tak, ze względu na północną ekspozycję stoków tej doliny, w związku z czym śnieg jest tam wyjątkowo dobry i idealnie nadaje się na narciarskie szaleństwa. Trzy Doliny proponują też odwiedzającym ich turystom bardzo ciekawie techniczne przygotowane trasy, z których korzystać mogą ci bardziej doświadczeni narciarze. Należą one do zdecydowanie najtrudniejszych tras narciarskich oraz zjazdów w całej Europie. Za przykłady mogą posłużyć „Couloirs de la Saulire” umiejscowiona w dolinie Courchevel, zjazd „Bouquetin” w Meribel, zdecydowanie najpiękniejszej stacji w całej Sabaudii oraz „Masse”, mieszczącej się w Les Menuires, części doliny Val Thorens. Niewątpliwie Trzy Doliny należą do obszarów narciarskich najcześciej i najbardziej tłumnie odwiedzanych przez turystów zarówno z Francji, Europy jak i całego świata. Zawdzięczają one swoją tak wielką renomę niezwykle praktycznym i prostym połączeniom między poszczególnymi stacjami Trzech Dolin, jak również zróżnicowaniu otoczenia tego rejonu. Jest bowiem tak, że Val Thorens podziwiać możemy ogromne lodowce, a z kolei Courchevel oraz Meribel słyną nie tylko z tras i stoków narciarskich, ale i przewspaniałych lasów. Co ciekawe, turyści korzystać mogą z całego obszaru oraz wszystkich tras za wykupieniem jednego tylko karnetu. Idąc za podsumowaniem, szukając najlepszych europejskich tras narciarskich nie sposób ominąć Trzech Dolin. Są one nie tylko wyśmienitym miejscem na uprawianie sportu, ale też na podziwianie bajecznych krajobrazów, serwowanych nam przez Francję zarówno zimą jak i latem.